Ogłoszenie

Witam na forum o Polskiej Mafii

#1 2010-07-26 16:59:59

Spenser

Administrator

Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 33
Punktów :   

WARIAT

http://alfabetmafii.onet.pl/_i/1/wariat_miniq.jpg Wiesław N. (rocznik 1946) – w mediach wymieniany najczęściej jako starszy brat Henryka N. ps. DZIAD. Domniemany boss grupy wołomińskiej. Znany z elegancji; miał sporą kolekcję garniturów.
Początki kariery Wiesława N. sięgają lat 70. Miał on wówczas – według ustaleń policji – zajmować się kradzieżami kieszonkowymi i cinkciarstwem. Później działał w grupie zajmującej się okradaniem fabrycznych magazynów. Kradł przede wszystkim srebro. Kiedy na początku lat 80. sprawa wyszła na jaw i trafiła na wokandę, WARIATOWI udało się (w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach) wyjechać do Niemiec. Stamtąd – do Kanady i ponownie do Niemiec. Aresztowany w Hamburgu za posługiwanie się fałszywym paszportem, wpłacił kaucję i nielegalnie wrócił do Polski. Tu, na początku lat 90., zaczął tworzyć struktury gangu wołomińskiego. WARIAT - według policyjnych ustaleń - miał przede wszystkim zajmować się organizowaniem przemytu spirytusu zza wschodniej granicy. Jednakże grupa wołomińska pośredniczyła w tym czasie również w sprzedaży kradzionych samochodów i w rozprowadzaniu fałszywych dokumentów oraz pieniędzy na dużą skalę.

Kiedy w połowie lat 90. doszło do zerwania dotychczasowej współpracy między Pruszkowem a Wołominem i rozpoczęła się słynna „wojna gangów”, Wiesław N. zaczął inwestować w produkcję amfetaminy. 20 września 1995 roku w Woli Karczewskiej w niewielkim domu wybudowanym na działce należącej do WARIATA, policja rozbiła największą wytwórnię amfetaminy w Europie oraz zatrzymała chemiczkę, która współpracowała z gangiem. To od tamtego czasu WARIATA zaczęto nazywać również „amfetaminowym królem”. WARIATOWI udało się jedynie udowodnić, że dostarczał chemikalia służące do produkcji narkotyków. O produkcję i handel oskarżono chemiczkę i jej konkubenta - mieszkańców i właścicieli domu.

Do legendy wołomińskiego półświatka przeszła historia o wykupieniu przez WARIATA części akt sprawy prowadzonej przeciwko niemu od woźnej jednego z warszawskich sądów. 20 grudnia 1996 roku w miejscowości Zakręt koło Warszawy doszło do nieudanego zamachu na życie WARIATA. Zamachowcy czekali obok jego domu i ostrzelali z broni maszynowej samochód, którym jechał.

WARIAT nie pozostawał dłużny swoim przeciwnikom. Był podejrzewany o zorganizowanie co najmniej dwóch zamachów na życie PERSHINGA. W jednym z nich (w kwietniu 1994 roku) został ranny FLOREK - ochroniarz Andrzeja K.

W piątek 6 lutego 1998 roku ok. godziny 21.10 WARIATA dosięgły kule. Kiedy wsiadał do swojego białego CHEVROLETA pod delikatesami przy ulicy Płowieckiej na warszawskiej Pradze-Południe, w jego stronę oddano serię z karabinu maszynowego. Zginął na miejscu. Był to trzeci – tym razem udany – zamach na jego życie. Jak ustaliła ekipa dochodzeniowo-śledcza, strzały oddano z jadącego ulicą samochodu. Wiesława N. trafił rykoszet. W samochodzie WARIATA zabezpieczono jego słynny notes oraz torebkę amfetaminy. Na miejsce zamachu przyjechał powiadomiony przez policję Henryk N. ps. DZIAD.

Tydzień później: 13 lutego około południa, Wiesława N. pochowano w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. W uroczystościach pogrzebowych wzięło udział około 300 osób.

Prowadzący śledztwo w sprawie śmierci WARIATA policjanci ustalili, że był on z pewnością „mózgiem” grupy wołomińskiej w kwestiach dotyczących inwestowania brudnych pieniędzy oraz legalizowania większości interesów. Oficjalnie Henryk N. był m.in. właścicielem firmy budowlanej z siedzibą na terenie Rosji oraz kilku restauracji i dyskotek. Ponadto w trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, że na zlecenie WARIATA działało dwóch znanych warszawskich prawników, którzy wyszukiwali dla niego tak zwane „dobre długi”. Po ich wykupieniu WARIAT stał się m.in. wspólnikiem przynajmniej dwóch znanych stołecznych firm. Zapiski w notesie WARIATA (i kilka innych dokumentów zabezpieczonych przez policję podczas przeszukania jego mieszkania) posłużyły jako dowód przeciwko jego najbliższym. W maju 1999 roku policja zatrzymała Henryka N. ps. DZIAD oraz wdowę po WARIACIE – Ewę N.

Ponad pół roku wcześniej – 15 października 1998 roku – Prokuratura Wojewódzka w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie przyjmowania łapówek przez osoby pełniące funkcje publiczne, które były zapisane w słynnym notesie WARIATA. Zapiski były jednak zbyt enigmatyczne i śledztwo umorzono z powodu braku dowodów.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora