Ogłoszenie

Witam na forum o Polskiej Mafii

#1 2010-07-26 17:01:33

Spenser

Administrator

Zarejestrowany: 2010-07-25
Posty: 33
Punktów :   

DZIAD

http://alfabetmafii.onet.pl/_i/prolog/prologfoto_dziadkw.jpg Henryk N. (rocznik 1948) – domniemany boss grupy wołomińskiej. Urodził się na warszawskiej Pradze-Północ. Z rodzicami i trzema braćmi mieszkał i dorastał na Targówku.
Kiedy miał 13 lat, zmarł mu ojciec. Ciężar wychowania spadł na matkę, która pracowała przez kilkanaście godzin na dobę. Dla rodziny nastały ciężkie czasy biedowania. W l. 70. Henryk N. zajmował się sprzedażą złomu, rozwożeniem węgla i handlował (tak jak jego ojciec) na Różycu, czyli bazarze Różyckiego przy ulicy Targowej. Sprzedawał tam pyzy. Przez długi czas Henryk N. mieszkał na warszawskiej Pradze przy ulicy Okrzei. Tam też dorastało jego dwóch synów.

W połowie l. 90. prowadził legalne interesy: założył w Ząbkach kantor i lombard. Według policyjnych ustaleń DZIAD miał już wówczas zajmować się m.in. przemytem i nielegalną sprzedażą spirytusu. Po raz pierwszy DZIAD został zatrzymany w 1992 roku, kiedy wpadł "na gorącym uczynku" podczas przemytu spirytusu, ale sprawa nie znalazła swego finału w sądzie. Drugie zatrzymanie Henryka N. nastąpiło w lutym 1997 roku. 20 października tego samego roku warszawski sąd uznał go winnym czynnej napaści na policjanta i skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Zaledwie 9 dni później DZIAD został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat za nieumyślne spowodowanie śmierci dwóch robotników na nielegalnej budowie obok swojego domu w Ząbkach. Jego brat – Wiesław N. pseudonim WARIAT – zginął 6 lutego 1998 roku w Warszawie na parkingu obok delikatesów przy ulicy Płowieckiej.

26 maja 1999 roku nad ranem DZIAD został zatrzymany w swoim domu w podwarszawskich Ząbkach. Antyterroryści bez jednego wystrzału weszli na teren posesji. Decyzję o zatrzymaniu Henryka N. podjęto dzień wcześniej wieczorem w biurze do walki z przestępczością zorganizowaną Komendy Głównej Policji. O trzeciej nad ranem rozkaz zatrzymania DZIADA otrzymała brygada antyterrorystyczna.

W specjalnie strzeżonym konwoju Henryk N. został przewieziony do Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. DZIADA oskarżono m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz o przemyt i handel narkotykami. Wyrok w tej sprawie został wydany 24 stycznia 2001 roku. Białostocki sąd skazał DZIADA na 7 lat pozbawienia wolności i 40 tysięcy złotych grzywny. Pozbawił go również praw publicznych na trzy lata. DZIADA uznano winnym dwóch czynów: podżegania do zabójstwa Leszka D. ps. WAŃKA oraz zlecenia napadu na małżeństwo R. spod Warszawy. Sąd odrzucił jeden z głównych zarzutów prokuratury i nie uznał Henryka N. przywódcą gangu. Dodatkowo DZIAD będzie musiał odsiedzieć jeszcze dwa lata za obrazę sądu i prokuratora podczas rozprawy.

Przed kamerami ALFABETU MAFII DZIAD stwierdził, że być może więzienie uratowało mu życie...

Według opinii sąsiadów z Ząbek DZIAD żył skromnie. Jeździł samochodami średniej klasy, a przed zatrzymaniem w maju 1999 roku był posiadaczem kilkunastoletniego MERCEDESA i CHEVROLETA VOYAGERA. Samochodu nigdy nie prowadził sam; zawsze zabierał ze sobą kierowcę. DZIAD również ubierał się w niewyszukany sposób: najczęściej nosił spodnie od dresu i bawełniane podkoszulki.

W roku 2001 Tomasz Lengren ukończył dokumentalny film telewizyjny DZIAD DOMNIEMANY.

W roku 2003 ukazała się autobiograficzna książka ŚWIAT WEDŁUG DZIADA z podtytułem: SENSACJE XXI WIEKU.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora